aktualne

Czyste zapachy promują szczodrość i postawę fair play

Język angielski pełen jest metafor łączących czystość moralną zarówno z czystością fizyczną, jak i jasnością. Mówimy o czystej świadomości (clean consciences), czystych myślach (pure thoughts) i brudnych złodziejach (dirty thieves). Jesteśmy nieufni wobec ciemnych sprawek (shady behaviour) oraz posługujemy się światłem i ciemnością, jako symbolami dobra i zła. Istnieje jednak więcej tego typu przykładów niż możemy sobie wyobrazić. Sam zapach pachnącego czystością pokoju może sprowadzić ludzi na drogę cnoty i sprawić, że wybiorą szczodrość nad chciwością lub dobroczynność nad zobojętnieniem. Równocześnie przyćmione światło lub okulary przeciwsłoneczne mogą popychać w kierunku egoizmu i oszustwa.

Pracownik działu rowerowego w Lubinie

Biuro Promo Sp. z o.o. poszukuje pracownika na stanowisko: Pracownik działu rowerowego w Lubinie

Dodatkowe wpisy >>:
  Pracownik działu odzieżowego w Lubinie

Pracownik działu odzieżowego w Lubinie

Biuro Promo Sp. z o.o. poszukuje pracownika na stanowisko: Pracownik działu odzieżowego w Lubinie

Pracownik działu rowerowego w Polkowicach

Biuro Promo Sp. z o.o. poszukuje pracownika na stanowisko: Pracownik działu rowerowego w Polkowicach

Dodatkowe wpisy >>:
  Pracownik działu rowerowego w Poznaniu

Pracownik działu rowerowego w Poznaniu

Biuro Promo Sp. z o.o. poszukuje pracownika na stanowisko: Pracownik działu rowerowego w Poznaniu

Humanizm i dążenie do sprawiedliwości w Afryce

Dzisiejsza Afryka jest kontynentem ciemności nie dlatego, że istnieje jakieś fundamentalne zło czy, że czegoś brakuje w naszej geografii lub w warunkach klimatycznych. Afryka jest kontynentem ciemności z powodu niezliczonych aktów niesprawiedliwości, które zalewają nasz region. Afryka jest zanurzona w ciemności z powodu panowania społecznej anomii, terroru barbarzyństwa, wszechobecnej bezkarności, przestępczości i gwałtów.

Cherie Blair - sędzia religijny, ale nie sprawiedliwy

Jako prawnik pani Blair powinna być w stanie odróżnić niedopuszczalne następstwo wydawania łagodniejszych wyroków wierzącym dlatego, że są wierzącymi; z czego wynika, że niewierzący powinni otrzymywać mniej łagodne wyroki. Gdyby wydając wyrok na osobę, o której wiedziałaby, że jest niereligijna, powiedziała - dwukrotnie - Zastosuję pełną karę przewidzianą prawem w oparciu o fakt, że nie jest pan osobą religijną zasługiwałaby na nie mniejsze oburzenie, niż to, które wywołała, z tej prostej przyczyny, że jest to logiczna odwrotność tego, co rzeczywiście powiedziała, i byłoby to równie nieakceptowane.

Socjologia umysłowi szkodzi

Studiowałem socjologię. Uczył nas niegdyś profesor Stanisław Ossowski, że socjologia jest raczej wiedzą, mądrością, niż nauką. Istotnie, od czasu do czasu na rynku księgarskim pojawia się książka jakiegoś socjologa, która zachwyca swoją mądrością. Znacznie częściej na łamach prasy czy w telewizji spotykamy się z wypowiedziami socjologów, które zatykają rozmiarami swojej głupoty. W telewizji i na łamach prasy socjolodzy i politolodzy występują zazwyczaj jako eksperci i są to nieodmiennie eksperci partyjni, których ekspertyza całkowicie potwierdza słuszność linii generalnej ich partii i naukowo dowodzi niesłuszności idei politycznych przeciwników. Nie bawiąc się nawet w analizę merytorycznej wartości tych ekspertyz można zauważyć, że tak usłużna nauka budzi wyłącznie obrzydzenie nawet przeciętnego odbiorcy.

Uśmiech kretyna

Słabość, której zdarzyła się pomyłka szukała winnego. Strach zmuszał słabość do skrycia się za wielkim i silnym winnym, ale żeby mogła zrzucić na niego winę, winny musiał być silny i wielki, tak, aby słabość mogła oczyścić swe sumienie przekonaniem, że przeciwko takiemu silnemu winnemu nikt i nic nie miałoby szans, winy więc praktycznie nie ma. Wtedy staje się uzasadniona próba odrzucenia odpowiedzialności i konsekwencji. Można winnym zrobić ciało z jego potrzebami, można w ogóle wyolbrzymiać wszystkie napotykane przeszkody: te które się przeszło, aby podnieść rangę swego działania i nadać mu znamiona zwycięstwa, te których nie udało się usunąć, wyolbrzymić tak, aby porażka człowieka nie umniejszała.

Dinozaury w technikolorze (ring wolny)

Technikę wyciągania kolorów ze skamieniałych melanosomów jako pierwszy opracował Jakob Vinther z Uniwersytetu Yale. Użył jej do pokazania, że pióra ptaków pochodzące z okresu kredy mają prawdopodobnie czarne i białe paski, a następnie, że inne skamieniałe pióra mają opalizujący, szpakowaty połysk. Były to jednak przyczynkowe publikacje, nawet ubiegłotygodniowa publikacja o kolorachi Sinosauropteryxa /i oparta była na badaniu fragmentów jednego osobnika.

Schody do nihilizmu

Zataczasz kręgi, snujesz się po mieście. mijasz bloki, stoiska z warzywami, młodzianów sprzedających płyty z gazet, staruszki wciskające ci kwiaty. Wyznaczasz sobie trasy, codziennie inne - żeby nie popaść w stagnację. Z drugiej strony - dobrze wiesz, że stagnację można zmieścić w szerszych widełkach, wtedy sam proces chodzenia, wyznaczania tras, traci dla ciebie sens. Nie przejmujesz się już tym tak jak kiedyś. Nie nazywasz się, nie nazywasz, nie jesteś nazywany.

Nazistowska propaganda dla arabskiego świata

Jeffrey Herf, profesor współczesnej historii Europy na University of Maryland, College Park, napisał niedawno książkę iNazi Propaganda for the Arab World/i, opublikowną przez Yale University Press. W 2006 r. opublikował książkę iThe Jewish Enemy: Nazi Propaganda during World War II and the Holocaust/i. Egipska dziennikarka, Soha ElSaman, przeprowadziła rozmowę z Herfem dla egipskiego dziennika Al-Masry Al-Youm, żeby przedyskutować jego najnowszą publikację.

Historia pewnego złudzenia. Gułag w oczach Zachodu

23 maja 1944 roku wiceprezydent USA Henry Wallace wybrał się na Kołymę - zespół łagrów sowieckich, znany z tego, że niewielu było dane go przeżyć. Po powrocie do USA, w książce iSoviet Asia Mission /ipisał: Naród rosyjski i amerykański instynktownie lubią się nawzajem. Ani Rosjanie, ani Amerykanie nie chcą posługiwać się nowoczesną techniką jako narzędziem wojny. Pragną jedynie podnosić swój poziom życia i nie chcą eksploatować innych narodów. Jak to możliwe, że wiceprezydent (z prezydentem wcale nie było lepiej) najpotężniejszego państwa na świecie tak łatwo dał się nabrać sowieckiej propagandzie? Co skłoniło tysiące innych by uwierzyć w mit ojczyzny proletariatu i zanegować brutalną prawdę o jego ciemnej stronie? Odpowiedzi na te i inne pytania dostarcza znakomita książka polskiego uczonego, wykładającego w Stanach - Dariusza Tołczyka pod tytułem iGułag w oczach Zachodu/i.

Uciszanie sumienia

Ta organizacja jest drogocenna dla mnie i dla milionów innych ludzi, włącznie z wielu tysiącami mężczyzn i kobiet, którzy byli i są więzieni i maltretowani z powodu swojej odwagi jako dysydenci, i którzy odzyskali wolność dzięki niestrudzonej pracy Amnesty International. Tak więc informacja o jej degradacji i polityzacji oznacza informację o kryzysie moralnym, który ma globalne konsekwencje.

Filozofia neopozytywizmu

Filozofia neopozytywizmu jest szczególnym poglądem na poznanie i filozofię, a także na zespół postulatów na temat sposobu uprawiania nauki. Jej korzenie sięgają do starożytności (Protagoras, epikurejczycy), jednak za głównych jej prekursorów uważa się G. Berkeleya, D. Hume'a, J. St. Milla, E. Macha i R. Avenariusa. W niektórych kwestiach neopozytywiści XX w. tylko częściowo zmienili rezultaty, do jakich doszli angielscy empiryści XVIII w.. Ogólne założenia i nastawienie badawcze neopozytywistów wywarły duży wpływ na rozwój polskiej filozofii okresu międzywojennego, a w konsekwencji także na lata powojenne.